Dotychczas wybór szkoły podstawowej dla dziecka uzależniony był od jego miejsca zamieszkania, a nie od poziomu nauczania czy jakości kadry nauczycielskiej w danej szkole. Najważniejsze jest bowiem, aby dziecko, które przecież właśnie uczy się samodzielności, miało ułatwione zadanie, jakim jest dotarcie do szkoły.
Bliskość szkoły jest również ważna dla rodziców, którzy odczuwają komfort psychiczny, kiedy mają poczucie, że są w pobliżu dziecka. Wiadomo bowiem, że każdemu
rodzicowi najbardziej zależy na bezpieczeństwu swojej pociechy. Jednakże, nawet najkrótsza droga do szkoły nie zawsze jest bezpieczna, nie mówiąc o tym, co dzieje się w samej placówce. Często bowiem słyszy się o tragicznych incydentach w podstawówkach, np. o znęcaniu się nad młodszymi uczniami. Zresztą, wielu rodzicom zależy też przecież na tym, aby zapewnić dziecku edukację na możliwie najlepszym poziomie.
Z tego powodu coraz częściej wybierając podstawówkę, bierze się pod uwagę nieco inne kryteria, niż jej lokalizacja. Istotna jest natomiast reputacja danej szkoły, pozycja w najróżniejszych rankingach takich placówek i oczywiście kompetencje kadry nauczycielskiej. Mimo, że coraz więcej państwowych szkół spełnia te warunki, to jednak poważną konkurencję stanowią teraz dla nich placówki prywatne. Za sprawą większego budżetu stać je na opłacenie najlepszych pedagogów oraz utrzymanie wysokiej klasy wyposażenia.
Niepubliczna szkoła podstawowa już od najmłodszych lat solidnie przygotuje każdego malucha do przyszłej nauki. Okazuje się, że już w tym wieku dziecko może zwiększyć swoje szanse na uzyskanie odpowiedniego wykształcenia w przyszłości. W obliczu tak ogromnej konkurencji, szkoły państwowe zmuszone są do podejmowania działań, mających na celu modernizację metod nauczania. Nowoczesne sprzęty elektroniczne i inne pomoce edukacyjne z powodzeniem przyciągają nowych uczniów.